czwartek, 30 sierpnia 2012

3D czas zacząć... raczej nie...

Do naszego studia trafił ostatnio kolejny e-mail z zapytaniem czy zajmujemy się wideofilmowaniem wesela w 3D.
Na dzień dzisiejszy jeszcze nie, ale kto to wie, technologia jest już dostępna, a przy pomocy odpowiedniej przystawki do obiektywu lub dodatkowej kamery, można by zrealizować taki film. Efekty 3D można także uzyskiwać z tradycyjnego nagrania poprzez ręczną lub automatyczną obróbkę komputerową zarejestrowanego materiału filmowego. Z mojej strony dodam, iż na rynku pojawiły się pierwsze firmy oferujące usługi wideofilmowania w technologi 3D ślubów i wesel. W Rzeszowie ta usługa jeszcze jest nieosiągalna.


Nasuwa mi się pytanie czy jednak ten rodzaj sztuki filmowej powinien mieć miejsce na ślubnych reportażach? Z doświadczenia wiem iż oprócz strony sprzętowo-technologicznej główną rolę w filmie 3D odgrywa plan filmowy, a dokładniej właściwa aranżacja scen, by zamierzony obraz głębi był odpowiedni. Na weselu czy ślubie raczej brak jakiejkolwiek aranżacji scen. O tyle ile kadry z samej przysięgi, oraz odpowiednio przygotowanego pleneru mogą być ciekawe, to reszty nie byłbym w stanie ogarnąć. Na pewno nie podjął bym się takiego zadania w pojedynkę. Reszta ująć w takim filmie stereoskopowym może wyglądać sztucznie, większość wydarzeń dzieje się tak szybko, że nie jesteśmy w stanie kontrolować wszystkiego na planie.

A co wy sądzicie o wideofilmowaniu w 3D na ślubie i weselu?
W ankiecie poniżej kilka odpowiedzi do wyboru ;)
wszelkie inne wnioski proszę pozostawiać w komentarzach.


Filmowanie w 3D na naszym ślubie?

Na koniec małe podsumowanie wyszperane gdzieś w sieci:
"... bez asysty wybitnego stereografera Andrzeja Waluka,
     nigdy nie odważyłbym się zrealizować filmu w technologii 3D ..."
Sławomir Idziak, operator filmowy

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz